Infrastruktura

Atal rozpocznie w tym roku inwestycje w Poznaniu i Gdańsku. Zamierza zwiększyć również udziały w rynku warszawskim

Po rekordowym pierwszym kwartale roku katowicki deweloper Atal zapowiada, że w całym 2016 roku sprzeda nawet o jedną czwartą więcej mieszkań niż pierwotnie planował. Tradycyjnie największe znaczenie w portfelu spółki ma rynek krakowski, rośnie jednak znaczenie stolicy, w której Atal chce mieć coraz większy udział. Spółka inwestuje też we Wrocławiu, Katowicach i Łodzi, a w tym roku zamierza rozpocząć budowy w Poznaniu i

Data publikacji: 2016-04-07, 06:10
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Atal rozpocznie w tym roku inwestycje w Poznaniu i Gdańsku. Zamierza zwiększyć również udziały w rynku warszawskim
Kategoria: Infrastruktura

Po rekordowym pierwszym kwartale roku katowicki deweloper Atal zapowiada, że w całym 2016 roku sprzeda nawet o jedną czwartą więcej mieszkań niż pierwotnie planował. Tradycyjnie największe znaczenie w portfelu spółki ma rynek krakowski, rośnie jednak znaczenie stolicy, w której Atal chce mieć coraz większy udział. Spółka inwestuje też we Wrocławiu, Katowicach i Łodzi, a w tym roku zamierza rozpocząć budowy w Poznaniu i Gdańsku.

Atal rozpocznie w tym roku inwestycje w Poznaniu i Gdańsku. Zamierza zwiększyć również udziały w rynku warszawskim, 2016-04-07, 06:10, Infrastruktura

Po rekordowym pierwszym kwartale roku katowicki deweloper Atal zapowiada, że w całym 2016 roku sprzeda nawet o jedną czwartą więcej mieszkań niż pierwotnie planował. Tradycyjnie największe znaczenie w portfelu spółki ma rynek krakowski, rośnie jednak znaczenie stolicy, w której Atal chce mieć coraz większy udział. Spółka inwestuje też we Wrocławiu, Katowicach i Łodzi, a w tym roku zamierza rozpocząć budowy w Poznaniu i Gdańsku.

– W I kw. tego roku zawarliśmy 509 umów deweloperskich i dodatkowo mamy 404 aktywne rezerwacje, które w najbliższym czasie z pewnością zostaną spisane jako umowy – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Zbigniew Juroszek, prezes zarządu Atal SA – Geograficznie umowy rozkładały się mniej więcej po połowie na rynek warszawski i krakowski. Dość dobrze wygląda też sytuacja we Wrocławiu. Katowice i Łódź zawsze były naszymi rynkami uzupełniającymi, ale ten poziom sprzedaży jest stały.

I kwartał 2016 roku był najlepszy w historii firmy. Atal podpisał w tym czasie 155 umów sprzedaży mieszkań w Krakowie, 151 w Warszawie, 85 we Wrocławiu, 62 w Katowicach i 56 w Łodzi. Rozpoczął 6 nowych inwestycji (3 w Krakowie, 2 we Wrocławiu i jedną w Warszawie) i planuje na resztę roku kolejnych 17.

– Już na początku 2016 roku wprowadziliśmy 6 nowych projektów, a kilkanaście jest w trakcie wdrażania. Zrobimy to do końca roku. Czy to będzie 15 czy 17, to jak zawsze zależy od decyzji administracyjnych. Wszystkie jednak będą na gruntach, które są naszą własnością, które są przygotowywane bądź już przygotowane pod projekty budowlane i procedujemy pozwolenia.

A to już wiesz?  Inteligentne Systemy Transportowe szansą na usprawnienie ruchu w mieście

Z tych 17 planowanych inwestycji trzy mają powstać na nowych dla Atala rynkach: poznańskim, gdzie projekt już się rozpoczyna, oraz gdańskim, na którym dwa projekty mają ruszyć w II połowie roku. Jak mówi wiceprezes spółki, po włączeniu do portfela tych dwóch miast Atal osiągnie pełną dywersyfikację geograficzną dzięki obecności na siedmiu najważniejszych rynkach w Polsce. Najważniejsze pozostaną Kraków, Warszawa i Wrocław, gdzie deweloper chce swoją pozycję utrzymać, a w stolicy także wzmocnić.

– Pierwotnie szacowaliśmy nasz stały systematyczny rozwój i zakładaliśmy poziom sprzedaży na 2016 rok między 1,6 a 1,8 tys. mieszkań. Już po wynikach sprzedaży I kw. i tego, ile jest w trakcie realizacji z dosyć dużym optymizmem patrzymy na przekroczenie poziomu 2 tys. już w tym roku –  mówi Juroszek.

Wcześniej Atal informował, że zamierza osiągnąć pułap 2–2,5 tys. sprzedawanych mieszkań rocznie w latach 2018–2020.

– Systematycznie uzupełniamy bank ziemi, uwzględniając potrzeby i możliwości zrealizowania tych inwestycji. Nie kupujemy ziemi z podejściem spekulacyjnym. Jeśli mamy potrzeby, realizujemy inwestycje w naszym danym oddziale, to je kupujemy. Oczywiście często jest to dosyć trudne zadanie, ponieważ ceny w ostatnio trochę wzrosły, nie zawsze w sposób uzasadniony, ale dajemy sobie z tym radę.

W 2015 roku Atal przeznaczył 161,7 mln zł na zakup gruntów. Mimo że spółka planuje przeznaczenie połowy zysku na dywidendę, nie zamierza przeprowadzać kolejnej emisji akcji w celu sfinansowania zakupów. Przymierza się natomiast do emisję obligacji. W 2015 r. uzyskała 226,8 mln zł skonsolidowanych przychodów i 47,4 mln zł zysku netto.

Jak mówi Wojciech Juroszek, klientami na polskim rynku deweloperskim są wciąż osoby kupujące mieszkanie na własne potrzeby. Udział kupujących pod kątem inwestycyjnym nie przekracza 20 proc., chociaż widać tendencję wzrostową.

– W Polsce cały czas około 70–80, a nawet 90 proc. w niektórych przypadkach, rynku to polski klient, który kupuje mieszkanie dla siebie. Natomiast rynek inwestycyjny jest rzędu około 10 do 20 proc. Trochę rośnie i taka też jest tendencja na świecie. Staramy się tak profilować inwestycję, żeby ona miała najlepszy stosunek ceny do jakości w danym miejscu, a resztę pozostawiamy rynkowi.

A to już wiesz?  Miasta zarabiają na Inteligentnych Systemach Transportowych

źródło: Biuro Prasowe

Załączniki:
"Atal rozpocznie w tym roku inwestycje w Poznaniu i Gdańsku. Zamierza zwiększyć również udziały w rynku warszawskim,
Hashtagi: #Infrastruktura

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy