Kraków – mieszkanie do wynajęcia

Chcesz zmienić mieszkanie z jednego na inne? A może chcesz przeprowadzić się do Krakowa z innego miasta? Jesteś studentem? Będąc studentem i nie zarabiając kokosów możesz także wynająć całe mieszkanie, np. wtedy, kiedy wynajmiesz je wspólnie ze znajomymi. Ile kosztuję mieszkania w Krakowie? Ceny są bardzo różne, i zaraz podam przykładowe (ale prawdziwe, zebrane z ogłoszeń dotyczących wynajmu mieszkań i domów na terenie Krakowa) ceny. Ceny wynajmu domu czy mieszkania, a nawet pojedynczego pokoju w domu są bardzo zróżnicowane, jednak panuje zwykle jedna zasada: im bliżej centrum Krakowa, tym ceny są wyższe.

078045.jpg

Czasami warto wynająć dalej, ale za to w pięknej okolicy, nawet kilka kilometrów za granicami Krakowa, gdzie ceny są porównywalne do cen Krakowskich, ale nie tak drogie jak w centrum.

Wynajem mieszkania 2 pokojowego, mającego 37 metrów kwadratowych kosztuje 1 000 złotych, przy czym jest to mieszkanie znajdujące się w śródmieściu. Jednak jadąc kilka przystanków dalej, na Azorach, można wynająć kawalerkę za 640 zł. Ma ona 25 metrów kwadratowych, więc jest mniejsza, ale i tańsza, od mieszkania w śródmieściu. Do tego jeszcze dochodzi czynsz w wysokości 160 zł, zatem cena robi się znacznie wyższa.

Inne mieszkanie, w okolicach mostu grunwaldzkiego, dwupokojowe, po remoncie, kosztuje 1200 zł, ale jest to sama kwota opłaty dla właściciela. Do tego dochodzi czynsz: 260 zł. I oczywiście media. Zatem kwota wynosi już 1460 zł. Z mediami zaś, zakładając, że nie będzie to więcej niż 200 zł miesięcznie w miesiącach letnich: 1660. Jeśli zaś będzie zima i to ostra, doliczmy do tego jeszcze dodatkowe 200 zł na ogrzewanie. Całość będzie więc wynosiła 1860 zł.

Jak widzimy, wynajem mieszkania to nie tania sprawa. Przy zarobkach Polaków, jest to wręcz niemożliwa sprawa. I tak właśnie, osoby po studiach, wynajmują mieszkania w kilka osób, ponieważ sami nie są w stanie ich opłacić. Rodzina zaś, np. małżeństwo z dziećmi, którzy wynajmują mieszkanie, muszą zarobić o wiele więcej, niż średnia krajowa. W przeciwnym razie nie będzie ich stać na wynajem. Starsza osoba, np. rencista, który ma tysiąc złotych renty i nie ma swojego domu czy mieszkania, nie jest w stanie go wynająć w żaden sposób. Nawet nie może pozwolić sobie na wynajem małej kawalerki, ponieważ po dokonaniu opłat, nie wystarczy mu już na jedzenie i ubrania.

Inny przykład? Mieszkanie w podgórzu, małe, 32 metrowe. 400 zł. Jak tanio, prawda? Niekoniecznie, ponieważ po przejściu dalej, okazuje się, że 400 zł to tylko opłata dla właściciela. Do tej kwoty trzeba doliczyć jeszcze czynsz w wysokości 600 zł. Mamy już więc tysiąc złotych za 32 metrową klitkę! Do tego, oczywiście, media. Całość, około 1200 zł.

Kolejny przykład: mieszkanie do wynajęcia zupełnie nowe, nikt jeszcze z nim nie mieszkał. Cena? 1600 zł. Mieszkanie ma 50 metrów kwadratowych, dwa pokoje. Gdzie? Na ul. Kobierzyńskiej, w zamykanym osiedlu, z miejscem parkingowym. Oczywiście, kaucja, w wysokości tysiąca złotych.

Inne ogłoszenie: Wynajem 3 pokojowego mieszkania z balkonem, całość ma 47 metrów kwadratowych. Cena? 1200 zł plus media. Gdzie? Mistrzejowice, czyli pełna Huta. Kawał drogi do centrum, jednak jeżdżą tramwaje i autobusy.
A domy? Co z domami? Zacznijmy od ostrej jazdy, czyli kwoty miesięcznej o równowartości rocznej kwoty zarobku większości Polaków. Czyli … 10 tys. zł.
Jest to dom na Woli Justowskiej, ponoć bardzo komfortowy. Ma 4 sypialnie, dwie łazienki, jaccuzi na dwie osoby, saunę, siłownię, salon z kominkiem, a także taras (tylko jak na nim spokojnie odpoczywać, skoro w sąsiedztwie tyle innych domów, i to tuż za płotem?). Kuchnia, łazienka, garaż na dwa samochody itd, itd. Bardzo dobrze, tylko Polaka nie stać na wynajęcie takiego domu, chyba, że jest to ktoś z rządu.

Jednak, dla kontrastu, i dla równowagi (w tym psychicznej) powiem, że znalazłam jeszcze bardzo ciekawe ogłoszenie dotyczące wynajmu domu, po rozsądnej cenie. Jest to dom w Tyńcu, nowy, ładny dom, na działce 15 arowej. Ma on 160 metrów kwadratowych: 4 pokoje, salon, kuchnię, łazienkę. Pokoje są na górze, na dole zaś kuchnia, łazienka, salon i pomieszczenia gospodarcze. Miesięczna cena wynajmu to 2 tys. zł. Nawet, gdyby dom wynajęła rodzina, gdzie mama i tata zarabia po dwa tysiące, byłoby ich stać na ten dom. Jeśliby dom wynajęły 4 osoby samotne, pracujące, i każda zamieszkałaby w jednym pokoju – to jedna osoba płaciłaby 500 zł. Plus media, oczywiście. Tyniec to dzielnica Krakowa, i można szybko tam dojechać, autobusem.

Jak widzisz, ceny wynajmu są przeróżne. Dlatego więc, aby wybrać najlepszą ofertę, zastanów się najpierw, na ile Cię stać, a potem szukaj już tylko najlepszego mieszkania w tej cenie.
Ika

hastagi na stronie:

#ile kosztuje wynajęcie mieszkania w krakowie #ile kosztuje wynajem mieszkania w krakowie #ile kosztuje wynajecie mieszkania w krakowie

Authors
Tags , , ,

Related posts

Top