Z niecierpliwością czekaliśmy na ciepłe, wiosenne dni. Co prawda, wiosna nadeszła z impetem, zanim jeszcze przyszedł na nią czas w kalendarzu, musnęła nas ciepłymi promieniami po czym zniknęła. Na jak długo? To się dopiero okaże.
Od kilku dni trwają ulewy, gdzieniegdzie pada deszcze ze śniegiem. W końcu jest ciągle marzec. Ale wiosna już zostawiła swoją pieczęć i dała nam dobry znak. Teraz czekamy na nią jeszcze bardziej niecierpliwie, nienawidząc pluchę i ciemne chmury.

Related posts:
- Krakowski Kazimierz W Krakowie, kilkanaście lat temu, do miejsc niebezpiecznych zaliczano dzielnicę Kazimierz. I była to nie tylko kwestia złego oświetlenia ulic czy szczurów oczekujących mieszkańców na klatkach schodowych, czy – czasem......












